To Zwiastowanie było jakby odwrócone, wcale nie Ewangelia, nie Dobra Nowina.
Na ostatni plener namalowałem tryptyk Zwiastowania, z kielichem pełnym kul. Musimy wypić wszystkie kule tego kielicha. To jest straszna komunia. W czasie pracy był moment, kiedy zalałem prawdziwą lilię żywicą epoksydową. Miała być widoczna – tak jak kule. Miała być widoczna w przezroczystych żywicach epoksydowych, ale zaszła reakcja chemiczna. Lilia jest zielona. Żywica zrobiła się mętna i czarna, a lilia się utleniła. Zgniła, spalona w tej żywicy. Ten kwiat wcale nie okazał się dobrą nowiną. Lilia, która symbolizuje czystość, jest pochylona, spalona i niesie niedobrą wiadomość, a raczej najazd i wojnę.
Trzy obrazy składające się na tryptyk. Podane wymiary odnoszą się do pojedynczej pracy.





